Świetny start serii. Stelmet BC ZG - BM Slam Stal Ostrów Wlkp 94:88 Wyróżniony

Wspaniałe widowisko zgotowali fanom basketu koszykarze Stelmetu BC oraz BM Slam Stali na start pólfinałowej rywalizacji. Ostatecznie to zielonogórzanie byli górą 94:88, choć prowadził już ponad 20-stoma punktami.

Od pierwszej akcji gołym okiem widać było, że wreszcie zaczęło się poważne granie. Koszykarze Stelmetu BC należycie zmotywowani, rywal bardzo dobrze dysponowany i wielkie emocje na trybunach, które mimo usilnych prób Klubu Kibica, włączyły się z głośnym dopingiem dopiero w drugiej połowie.

Kompletu niestety nie było, ale z pewnością nie żałują Ci, którzy wczesny piątkowy wieczór spędzili razem z koszykarzami PLK. Ten mecz naprawdę świetnie się oglądało. Obie ekipy w pierszej połowie grały niemal kosz za kosz na dobrej skuteczności. Obrona agresywna, na pograniczu faulu - tak wygląda prawidziwy koszykarski playoff. Nawet ogromna przewaga jaką Stelmet BC wypracował sobie w 3. kwarcie nie załamała gości, którzy w ostatniej ćwiartce przeprowadzili wspaniałą pogoń, która prawie zakończyła się sukcesem. Emocji zatem było co nie miara. To jednak zielonogórzanie mieli po swojej stronie równiejszy, szerszy skład i w końcu pokazali swój potencjał. Na dodatek w końcu odpalił gracz, po którym się tego absolutnie nie spodziewałem.

Praktycznie od początku sezonu, delikatnie mówiąc, nie byłem fanem Jamesa Florence'a. Pudła, brak gry w obronie - tak wyglądała gra Amerykanina w Stelmecie BC. Do piątku, 19. maja. Zapamiętam ten dzień, gdyż rezerwowy rozgrywający mistrzów Polski zagrał kapitalne zawody i to on wygrał ten mecz biało-zielonym. W piłkarskiej lidze angielskiej bardzo popularne jest powiedzenie - "jesteś tak dobry, jak Twój ostatni mecz". Na chwilę obecną James Florence to "Pan koszykarz". Liczę na powtórkę w poniedziałek, w starciu numer dwa, którego szczerze nie mogę się doczekać, bo premierowe starcie zwiastuje nam wspaniałą serię.

 

 

Stelmet BC Zielona Góra - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 94:88 (21:17, 24:23, 24:10, 25:38)

Stelmet BC: James Florence 21, Vladimir Dragicević 18, Nemanja Djurisić 15 (10 zb), Łukasz Koszarek 13, Thomas Kelati 7, Przemysław Zamojski 6, Adam Hrycaniuk 5, Filip Matczak 4, Karol Gruszecki 3, Armani Moore 2, Jarosław Mokros 0.

BM Slam Stal: Szymon Szewczyk 18, Shawn King 15 (10 zb), Mateusz Kostrzewski 13, Marc Carter 12, Kamil Chanas 9, Aaron Johnson 8, Tomasz Ochońko 8, Christo Nikołow 5, Robert Tomaszek 0, Adam Kaczmarzyk 0.

stan rywalizacji: 1:0 dla Stelmetu BC Zielona Góra

Kolejny mecz w poniedziałek, ponownie o 17:45.

Sportowa Zgora to nowa jakość informacji. Relacjonujemy, nagrywamy i fotografujemy najciekawsze wydarzenia lokalnego sportu. Jesteśmy też na Facebooku i YouTube.


Kontakt:

Ostatnio dodane

Kamerzysta na wesele