Liga mistrzów ponownie w CRS. Stelmet BC ZG - Telekom Baskets Bonn (zapowiedź) Wyróżniony

Liga mistrzów ponownie w hali CRS-u. Zielonogórzanie rozegrają we wtorkowy wieczór pierwszy mecz w tych rozgrywkach we własnej hali. O godzinie 18:30 Mistrzowie Polski podejmą Telekom Baskets Bonn i jak nigdy potrzebują zwycięstwa.

Czarne chmury zbierają się nad biało-zielonymi. Nasza drużyna licząc ligę i puchary ma na koncie trzy porażki z rzędu i jak to bywa w zielonogórskim środowisku, do zwolnienia są już wszyscy poza Dzikiem Wsadzikiem i Osą za djejską konsoletą. Drużyna jest niewatpliwie w sporym dołku, a na jej grę, delikatnie mówiąc, trudno się patrzy. Jednak mecz z Telekom Baskets Bonn ma być tym przełomowym, na który czekają zarówno koszykarze, jak i kibice w Zielonej Górze. Jak gra nasz rywal?

Główną bronią niemieckiego teamu jest szybki atak i to na jego zneutralizowaniu skupić się muszą nasi koszykarze. Drużyna Pedraga Krunicia, podobnie jak Mistrzowie Polski, nie ma ostatnio najlepszej passy. Wysoka porażka w Budeslidze (z Albą) i w Lidze Mistrzów (z Telenetem Oostenda) chluby Telekomowi nie przynoszą. Ponadto w szeregach Telekomu gra nasz dobry znajomy i ulubieniec piękniejszej cześci zielonogórskiego CRSu, Nemanja Djurisić. Czarnogórzec po dwóch udanych sezonach w ekipie biało-zielonych swoją karierę zdecydował się kontynuować w Bundeslidze i ma zamiar być liderem drużyny z Bonn. Jestem bardzo ciekaw jak zaprezentuje się Djurisić przed swoją dawną publicznością.

Stelmet BC stoi teraz pod ścianą. Zewsząd słychać głosy krytyki, jak to zwykle bywa, głównie w kierunku trenera. Zielonogórzanie stali się trochę ofiarą własnego dominatorstwa w ostatnich latach. Wygrywamy w słabej lidze co sie da, przez co kibic stał się wybredny i każda porażka na rodzimym podwórku odbierana jest w kategoriach małego dramatu. Fan chce wreszcie kroku naprzód i sukcesu w Europie, który przed sezonem zapowiadał właściciel klubu, Janusz Jasiński. Kluczowy będzie moim zdaniem dzisiejszy mecz. Wygrana doda nam skrzydeł i niezbędnej wiary, żeby zwyciężać w Lidze Mistrzów. Jestem pewny, że ten zespół na to stać, zwłaszcza, że w końcu do gry wraca Boris Savović. Niestety jeśli dzisiaj Stelmetowi BC powinie się noga, wyjście z tego marazmu znacząco się przedłuży, a szansa na wyjście z grupy może zacząć uciekać. Koniec końców, będę dzisiaj mocno ściskał kciuki za naszych koszykarzy, bo bardzo tego potrzebuja. Do boju!

Mecz rozpocznie się o godzinie 18:30.

Sportowa Zgora to nowa jakość informacji. Relacjonujemy, nagrywamy i fotografujemy najciekawsze wydarzenia lokalnego sportu. Jesteśmy też na Facebooku i YouTube.


Kontakt:

Kamerzysta na wesele