baner opel 06-2019 1130x90px

Półfinał II Ligi Futbolu Amerykańskiego dla zielonogórskich Smoków (relacja, zdjęcia) Wyróżniony

W sobotę 26 września na boisku przy ulicy Botanicznej odbył się mecz ćwierćfinałowy, w którym spotkały się drużyny Dragons Zielona Góra oraz Greenducks Radom. Mecz rozpoczął kick-off w wykonaniu Smoków, niestety nieudany onside kick spowodował, iż radomskie Kaczory rozpoczęły swoją szarżę z 40 yarda połowy Dragonsów. Po kilku próbach podaniowych goście zdobyli przyłożenie i wyszli na prowadzenie, które utrzymywali do końca pierwszej kwarty. Pomimo początkowego prowadzenia Green Ducks, Smoki szybko przejęli inicjatywę i osiągnęli przewagę punktową, a wszystko to dzięki skutecznym akcjom biegowym Przemysława Schołtuna, Mateusza Tomaszewskiego oraz Aureliana Amrogowicza i grze całej formacji ataku.

Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 36-18 dla gospodarzy. Druga część meczu rozpoczęła się od powiększenia prowadzenia do wyniku 44:18, jednak po tym zawodników oraz kibiców opanowały ogromne emocje. Drużyna Greenducks sprawnie przebijała się przez defensywę Dragons, dzięki czemu przewaga punktowa uległa zmniejszeniu. Na 3 minuty do końca spotkania między drużynami była jedynie pięciopunktowa różnica. Wtedy Smoki przeprowadziły decydującą akcję, a ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 52:45 na korzyść zielonogórzan.

''To jest to co w futbolu jest najpiękniejsze, kiedy wydaje się że drużyna ma sporą przewagę, druga potrafi zrobić come back. Był to największy dreszczowiec w jakim grałem. Są błędy które trzeba wyeliminować i wprowadzić zmiany, postarać się żeby znowu naoliwić tą maszynę żebyśmy byli w stanie grywać takie mecze w play offach jak teraz.''- relacjonował spotkanie po meczu Asystent Trenera Defensywnego, Patryk Wójcik.

''Chłopaki z Greenducks grali naprawdę ostry futbol i nie da się ukryć, że parę razy mnie dopadli. Pod koniec pierwszej kwarty wzieliśmy się w garść, wyszliśmy na ładne prowadzenie, aczkolwiek jak widać nie można lekceważyć przeciwnika, w każdym momencie wszystko może się odwrócić na naszą niekorzyść. Jednak daliśmy radę i mamy półfinał.''- podsumował po meczu najlepiej punktujący zawodnik Dragons Zielona Góra, Przemysław Schołtun.

Kolejne spotkanie odbędzie się za dwa tygodnie, Drużyna zielonogórskich Smoków będzie walczyła w Warszawie, z tamtejszymi Dukes, o miejsce w finale. Już teraz zachęcamy wszystkich kibiców do wspierania drużyny w drodze o wygraną i o awans do pierwszej ligi!

Aby przejść do galerii kliknij tutaj

Sportowa Zgora to nowa jakość informacji. Relacjonujemy, nagrywamy i fotografujemy najciekawsze wydarzenia lokalnego sportu. Jesteśmy też na Facebooku i YouTube.


Kontakt:

Ostatnio dodane

Kamerzysta na wesele