Wataha sparowała z Lisami (relacja)

24 Paź 2015

Sportowe emocje wróciły na stadion SP18 przy ul. Xawerego Dunikowskiego. W minioną sobotę 17. października rugbyści Watahy rozegrali sparring z nowo-powstałą drużyną Lisy RC Krosno Odrzańskie. Mecz został rozegrany na treningowym obiekcie Zielonogórzan przy Szkole Podstawowej nr 18.

Był to pierwszy mecz na "Stad de kępa" - tak nazywają stadion przy ul. Xawerego Dunikowskiego rugbyści.

Sparing był pierwszym przetarciem w rugby dla przyjezdnych Lisów z Krosna odrzańskiego, ale także dla nowych zawodników Watahy oraz miał sprawdzić grę doświadczonych zawodników RCZG na pozycjach innych niż nominalne. Mecz składał się z trzech części po 20, a sama gra była prowadzona po 10 osób (3 w młynie i 7 w ataku) ze zmianami "hokejowymi".

Wataha szybko wyszła na prowadzenie trzema przyłożeniami, ale bez podwyższeń. Lisy stawiły opór i po błędach zielonogórzan dwa razy meldowali się na polu punktowym, a po celnych podwyższeniach wynik po pierwszej części był 15:14 dla gospodarzy. W drugiej części nie padły żadne punkty chociaż Lisy miały dwa razy okazję trafić na słupy z karnego. Trzecia część nie zaczęła się po myśli Watahy, bo lisy wyszły na prowadzenie. Z upływem czasu RCZG zaczęło grać zgodnie z zaleceniami trenera i po przemyślanych akcjach całego zespołu zdobywało punkty. Końcowy wynik brzmiał 41:24.

Pochwały należą się wszystkim młodym zawodnikom Watahy, którzy zagrali bardzo dobry mecz. Odnajdywali się na boisku między doświadczonymi zawodnikami, a nawet sami brali ciężar gry na siebie. Słowa uznania także dla krośnieńskich Lisów, którzy mimo niewielkiego stażu grali twardo, z głową i pełni zaangażowania.

Co do samego boiska przy ul. Xawerego Dunikowskiego, to nie jest ono jeszcze gotowe na mecze ligowe. Murawa wymaga sporo pracy, jednak kamieni i szkła tam nie znajdziemy. Coraz rzadziej widuje się także ludzi wyprowadzających tam psy, ale niestety w zaroślach na górce jest mnóstwo szklanych butelek. Jako zawodnicy apelujemy do wszystkich przychodzących na stadion, aby po prostu po sobie posprzątali i wrzucili śmieci do śmietnika stojącego przy ławce, a nie za siebie w krzaki. To boisko na prawdę żyje sportowo! Poza nami, codziennie lekcje wychowania fizycznego mają tam dzieci z SP18. Prosimy także o niewchodzenie z psami na teren boiska i szkoły. Do zabawy i wyprowadzania pupili jest lasek na przeciwko.

Sportowa Zgora to nowa jakość informacji. Relacjonujemy, nagrywamy i fotografujemy najciekawsze wydarzenia lokalnego sportu. Jesteśmy też na Facebooku i YouTube.


Kontakt:

Ostatnio dodane

Kamerzysta na wesele