Dobre występy zawodników ASW na II Gali boksu w Pile

27 Paź 2016

W sobotę 22 pazdziernika zielonogórscy kickboxerzy bili się podczas zawodowej gali organizowanej przez klub Sporty Walki Piła. Pełna hala kibiców, zacięte pojedynki i wzorowa organizacja II Gali boksu i K-1 usatysfakcjonowała z pewnością wszystkich, którzy byli tego sobotniego wieczoru w obiekcie MOSiRu przy ul.Żeromskiego w Pile.

Reprezentanci Akademii Sportów Walki Knockout Zielona Góra do ringu wychodzili dwukrotnie. Jako pierwszy swój pojedynek stoczył 17-letni Michał Niemiero, który skrzyżował rękawice z 18-letnim przedstawicielem gospodarzy z klubu Sporty Walki Piła - Dawidem Nitkiem w kat.86kg. Pojedynek przez 2 rundy zacięty i wyrównany, jednak pod kontrolą zielonogórzanina. Trzecia odsłona walki to popis umiejętności tegorocznego brązowego medalisty Mistrzostw Świata juniorów. Przeciwnik Michała w III rundzie był 3-krotnie liczony po bardzo silnych niskich kopnięciach co spowodowało zakończenie walki przez RSC. Tym samym podopieczny trenera Tomasza Pasek wygrywa swój pierwszy zawodowy pojedynek w karierze. Wielkie gratulacje za realizację założeń taktycznych i "zimną głowę" w trakcie walki co z pewnością przyczyniło się do tego, że debiutant nie musiał zostawiac decyzji w rękach arbitrów.

Drugi lubuski akcent tego wieczoru to popis możliwości 17-letniego Dionizego Warszczuka ze stajni ASW Knockout Zielona Góra, który stoczył 3 rundowy pasjonujący pojedynek z 20-letnim Maciejem Drajerem z klubu Spider Złotów w kat.71kg. Starcie od pierwszej do ostatniej sekundy było bardzo emocjonujące, zawodnicy pokazali charakter, umiejętności i piękno tego sportu tocząc pojedynek w bardzo widowiskowy i efektowny sposób. Nie zabrakło zwrotów akcji i wyrafinowanych technik w przekrojowej formule K-1. Ostatecznie werdyktem sędziowskim zwyciężył reprezentant Wielkopolski. Teraz po walce możemy już powiedzieć o bolesnej kontuzji Dionizego, który tydzień przed galą skręcił mocno staw skokowy. Decyzja dot. jego występu na gali została podjęta ostatecznie przez samego zawodnika, który wykazał się olbrzymim hartem ducha i sercem do walki. Debiut 17-latka okazał się bardzo udany i mimo podniesionej ręki oponenta popularny "Dyzio" z pewnością nie czuje się przegranym.

Wielkie podziękowania dla Kacpra Frątczaka, którego pomoc podczas tego wyjazdu jak zwykle jest nie do ocenienia. Popularny "Chińczyk" powoli zalecza uciążliwą kontuzję, ale zawsze wspiera swoich młodszych kolegów klubowych doświadczeniem i wszelką niezbędną pomocą, niczym starszy brat - stwierdza szkoleniowiec Tomasz Pasek.

Jak zwykle mogliśmy liczyć na przyjazd Naszych wiernych kibiców, rodzin, przyjaciół, kolegów, którzy gorącym dopingiem pomagali swoim faworytom. Grono fanów naszego klubu oraz zawodników regularnie się powiększa a to daje jeszcze większą motywację! Bez wzorowej organizacji przedstawicieli klubu Sporty Walki Piła nie byłoby tego sportowego święta, tak więc wielkie ukłony w ich stronę, sponsorów oraz wszystkich kibiców, którzy zapełnili halę tego wieczoru - zakończył Pasek.

Galeria zdjęć...

Sportowa Zgora to nowa jakość informacji. Relacjonujemy, nagrywamy i fotografujemy najciekawsze wydarzenia lokalnego sportu. Jesteśmy też na Facebooku i YouTube.


Kontakt:

Kamerzysta na wesele