Zwycięstwo za 3 punkty ZKS-u Palmiarnii

Kolejnej porażki doznali w środowy wieczór gracze Poltarex Pogoni Lębork. Beniaminek LOTTO Superligi tym razem przegrał z Palmiarnią Zielona Góra 1:3 i jest już praktycznie jedną nogą w 1. lidze.

- Jesteśmy realistami i zdajemy sobie sprawę z tego, że spadamy z ligi - mówi Wojciech Potrykus, trener Poltarex Pogoni. W środowy wieczór jego zespół przegrał z bardziej doświadczonym zespołem z Zielonej Góry 1:3. Honorowy punkt dla gospodarzy zainkasował Daniel Bąk, który pokonał 3:0 Marco Gollę. W ekipie z Winnego Grodu pierwsze skrzypce grał z kolei Lucjan Błaszczyk. 11-krotny indywidualny mistrz Polski seniorów w Lęborku nie przegrał nawet seta!

Mimo, że wynik wskazuje na pewną wygranę zespołu z Ziemi Lubuskiej, to spotkanie miało zacięty przebieg. - Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się przy stole. Najładniejszą partię rozegrał Adam Dosz z Miroslavem Horejsim. Mój zawodnik miał nawet piłkę meczową, jednak ostatecznie przegrał w tie breaku 12:14. Gdyby wygrał ten pojedynek, to spotkanie mogło się potoczyć zupełnie inaczej - dodaje Potrykus.

Środowa porażka praktycznie przekreśla szanse Poltarex Pogoni Lębork. Bemiaminek na cztery kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej ma dziewięć punktów straty do zajmującego dziesiąte miejsce Kolpingu Frac Jarosław. Do zdobycia zostało jeszcze co prawda 12 punktów, jednak trudno uwierzyć, aby lęborczanie wywalczyli komplet "oczek". - Przez cały sezon gramy praktycznie w krajowym składzie. Nie możemy skorzystać z naszego stranieri - Jeonga Sangeuna, bo koreańscy trenerzy nie chcą mu pozwolić na przyjazd do Polski - zakończył szkoleniowiec gospodarzy.

Komplet "oczek" wywalczony w środę w Lęborku pozwolił Palmiarni Zielona Góra na awans na ósme miejsce w tabeli. Po 18. kolejkach "Lucjan Błaszczyk i spółka" mają na swoim koncie 25 punktów i aż o dziesięć wyprzedzają będący w strefie spadkowej zespół Poltarex Pogoni.

Poltarex Pogoń Lębork - Palmiarnia Zielona Góra 1:3
Daniel Bąk - Kamil Nalepa 3:0 (11:5, 13:11, 11:7)
Sławomir Dosz - Lucjan Błaszczyk 0:3 (5:11, 13:15, 5:11)
Adam Dosz - Miroslav Horejsi 2:3 (7:11, 10:12, 11:6, 11:6, 12:14)
Daniel Bąk - Lucjan Błaszczyk 0:2 (7:11, 11:13)

Mateusz Przybył

źródło: superliga.com.pl

Sportowa Zgora to nowa jakość informacji. Relacjonujemy, nagrywamy i fotografujemy najciekawsze wydarzenia lokalnego sportu. Jesteśmy też na Facebooku i YouTube.


Kontakt:

Kamerzysta na wesele